Na morza dnie

Dziś mam dla was kartkę, o której totalnie zapomniałam. Zapodziała się pod stertą innych, które robię na bieżąco, a kiedy w końcu uporządkowałam ten kopiec dobra, znalazła się ona na jego dnie. Nigdy jednak nie jest za późno na publikację, więc i dzisiejsza prezentacja. A że pogoda ostatnio iście wakacyjna, to myślę, że syrenka wpisuje… Continue reading Na morza dnie