Almost abandoned

So the story is, when I was sewing the Kitty Cat I also made another one, the black one. However when it was stitched I wasn’t happy with the result mostly because I have used too thick linen fabric, and I left it unfinished. Yesterday when I was cleaning the flat I have found it and decided to give it a try. This is the result which, actually in the end, got my approval 😉 Not the ideal yet, but every step is closer to perfection 😉 Here comes the Kitty: The Black Kitty Cat!
.  .  .
Zatem historia jest taka, kiedy szyłam Koteczka, przy okazji zrobiłam i drugiego, czarnego. Kiedy jednak był już uszyty, nie podobał mi się efekt końcowy, głównie z tego powodu, że użyłam do jego wykonania zbyt grubego materiału, w związku z czym projektu nie wykończyłam. Wczoraj, kiedy sprzątałam mieszkanie znalazłam biedaka w ścinkach. Zrobiło mi się zal i postanowiłam dokończyć projekt. Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć efekt końcowy. Nie jest on idealny, ale krok za krokiem i będzie coraz lepiej 😉 I oto on: Czarny jak noc koteczek.

blackkittycat

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s